środa, 7 sierpnia 2013

Czerwono-czerwona

Dla głodnych - kolejna porcja krajek. Tym razem parka, razem 6cio metrowa. Baardzo przyjemny wzór. Nie dość, że przyjemny w robocie to jeszcze wychodzi całkiem klawy. Na pewno kiedyś go powtórzę, ale z jakiejś grubszej wełny. 



 

Wrzucam ten post w czasie przerwy w pracy nad nową rzeczą. Takiej jeszcze nie było na moim blogu, dlatego pracuję z wielką niecierpliwością i wielką chęcią, aby zaprezentować ten twór. Moje palce już bolą od igieł, ale mam nadzieję skończyć w tym tygodniu. Zatem czekajcie!

2 komentarze:

  1. Czekamy :D
    Krajki bardzo ładne ^^ ofc. jako permanentnie spaczone stworzenie widzę szelki 11tego Doktora :D

    OdpowiedzUsuń