sobota, 1 marca 2014

Podejście geometryczne

Już od dawna chciałam stworzyć torebkę bazującą na trójkątach... bądź innym podobnym kształcie. Ale jednak trójkąty w sobie mają coś ciekawszego. No i powstała. Z czarno-szarego (antracyt to się nazywa?) filcu oraz zielonego - tak dla kontrastu. Dodatkowo obszyłam całość kolorową nitką. I powiem Wam coś... dumna z siebie byłam, że hej!


Jak zwykle jest dosyć małych rozmiarów - lubię torebki, które mieszczą w sobie tylko to co potrzebne. Ale mam plan zrobić wersję dla kobiet, które lubią taszczyć ze sobą wszystkie swoje skarby. A w sumie nie tylko dla kobiet... osobiście uważam, że opisywana dziś torebka geometryczna nadaje się także dla panów - taki unisex. A czemu by nie? Ale każdy o jej bezpłciowości osądzi sam.



A tak wygląda z tyłu:


Torebka zapisana jest wewnątrz na dwa zapięcia magnetyczne. Oj długo myślałam jak rozwiązać w niej zapięcie...


I reszta z sesji zdjęciowej:






A co myślicie o tym, aby zielony trójkąt zastąpić innym kolorem?

5 komentarzy:

  1. Świetna jest - sprawia wrażenie niezwykłej przestrzenności. A zielony to doskonały wybór dla przełamania szarości - nie zmieniałabym koloru. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna i wcale nie taka mała. Dobrze, że dodałaś zielony, bo bez niego byłoby smutno.
    Pozdrawiam i zapraszam: http://ktogus.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. masz powód do dumy ^^ torebka jest świetna :)
    osobiście uważam, że zielony jest idealny, ale z innymi kolorami też z pewnością będzie wyglądać fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. czy to ty jesteś na zdjęciu???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ja - póki co nie wykorzystuję innych do modelowania.

      Usuń