piątek, 23 listopada 2012

Zajawka

Z racji tego, że jestem już jedną noga na Falkonie i właśnie dokańczam pakowanie, postanowiłam jeszcze coś wrzucić w ramach 'zajawki' - czyli co będzie można w weekend znaleźć u mnie na stoisku.
Padło na drewniany notes, który robił się dosyć długo, ale to ze względu na brak czasu i lenistwo (nie chciało mi się wybrać po nity). Ale w końcu powstał i mam nadzieje, że na Falkonie znajdzie nowego właściela :)






7 komentarzy:

  1. nie wystawiaj go w piątek! poczekaj do soboty :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam ;) Przejrzałam bloga, bardzo (ale tak serio bardzo) mi się podoba. Masz fajny styl, to moje klimaty. Ale mam kilka pytań :3 Bo zastanawia mnie, jak stoi cena skóry (takiej, jak na celtyckich bransoletkach). Gdzieś tam w garażu mam wypalarkę, a już dawno chciałam spróbować na czymś innym niż drewno, a i na grzbiety się przyda. Ja dotychczas zużywałam starą kamizelę taty :D Ba, szukałam już, ale jestem nieprzystosowana do życia i tylko jakieś niemożebne sumy mi się wyświetlały. Po prawdzie to bym eko wolała- bo i taniej pewnie, i kwestia moralna (taa). Ale produkują takie? I piszę, bo chyba trochę już zapoznana z tematem jesteś C: Mam nadzieję, że nie bardzo się narzucam, jak cuś to olej ;p Miłej zabawy na Falkonie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszytskim dziękuję ;) jak każda kobieta jestem łasa na komplementy, a pochwalenie bloga jak najbardziej za taki uważam. A co do cen pasków ze skóry - można znaleźć dużo w sklepech interentowych dla rekonstruktorów historycznych albo w miejscowym sklepie rymarskim/kaletniczym. Ceny są takie jakie pewnie znalazłaś w necie - nie jest to 'tanie jak barszcz'. Ekoskóry nie da się wypalić tylko spalić albo wypalić konkretną dziurę. Nie polcam, ponieważ jest to tylko materiał, który wygląda jak skóra, ale nią absolutnie nie jest.

      Usuń
    2. Dziękuję bardzo za odpowiedź :) Przyznam,że raczej nie spodziewałam się otrzymać jej tak szybko,tym bardziej jestem wdzięczna. Cóż, nie pomyślałam o sklepach dla rekonstruktorów. Rzeczywiście, w paru widziałam wyroby skórzane, ale już gotowe. Poszperam ;3 Miejscowe sklepy niestety odpadają, jest u mnie raptem jedna "pasmanteria" jeśli można to tak nazwać. Trochę szkoda, że to jednak tanie nie jest. Będę musiała ze skórki zrezygnować :C Ale jest dużo innych wdzięcznych materiałów, świat nadal stoi przede mną otworem :D

      Usuń
  3. Przepiękny! Tajemniczy i bardzo inspirujący notes!!!

    Jak zwykle jestem pod wrażeniem. Normalnie się widzę w pierścionku z okiem, opasana tą torebusią, com nad nią tak piała,a w dłoni trzymam notes!:))

    Pozdrowienia!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie widzę problemu abyś tą wizję spełniła ;) tylko ten notes już wczoraj znalazł swojego właściciela ;)

      Usuń