sobota, 16 lutego 2013

Na zielono

Czas na kolejny handmadowy wpis. Powrót do notesów, a zarazem kolejny powrót do rzeczy starszych (jak ta niżej - sprzed 3 miesięcy), zatem przed Falkonowych. Co jak co, ale dziubanie tych oczu jest fajne, ale dosyć czasochłonne, aby doprowadzić je do w miarę realistycznego wyglądu. Mam w planach nieco udoskonalić ten pomysł... ale nie chcę obiecywać, ponieważ ostatnio mam za dużo pomysłów i za mało czasu na realizację. Część jest wykonana, cześć w trakcie, a reszta niestety czeka.
A dziś notes standardowych rozmiarów (11x15 cm), z tektury, skóry oraz modeliny. W środku kartki farbowane kawą :)







3 komentarze:

  1. Fajne są :D Jeszcze jakby to oko wodziło wzrokiem, brrr... Tak pozytywnie, oczywiście. Właśnie się zastanawiałam z czego okładki robisz, wchodzę- i proszę, czarno na białym, że z tektury. ;3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale fajne! A to oko wygląda bardzo realistycznie! :)

    OdpowiedzUsuń