Błyskotki

Czas na trochę błysku. Kiedyś prezentowałam wersję pomarańczową, a dziś na mroźno z uwagi na panująca pogodę. Do kompletu dorobiłam małe sztyfty.
I dziś więcej nie napiszę - brak weny. Ale mogę tylko zdradzić, że powoli pracuję nad nowymi projekcikami i regularnie denerwuje się nad swoim starym Łucznikiem, który będąc starszym ode mnie, ma swoje humory. Coraz bardziej się przychylam do tego, aby wysłać go na emeryturę...





Komentarze

  1. Podobają mi się. Nosiłabym. A raczej nieczęsto widzi się mnie w kolczykach. Nie mogę się zdecydować, które najbardziej. Wszystkie są super. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nosiłabym ^^ Szczególnie te pomarańczowe, są cudne!

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty