środa, 8 maja 2013

You wanna now how I got these scars?

Dzisiejszy post bardzo pod patronatem Jokera. Przede wszystkim ze względu na fioletowo-zielony notes, który tworzył się jakiś czas. W końcu go pomalowałam i złożyłam do całości. Swojej inspiracji chyba nie muszę tłumaczyć. Od czasu obejrzenia Mrocznego Rycerza, Joker stał się jedną z moich ulubionych postaci kina ze względu na jej nie poskromioną chaotyczność. Lecz nie miałam pojęcia jak bardzo wzięłam sobie Jokera do serca i obecnie sama mam chęć zapytać: You wanna now how I got these scars?. Na szczęście cała historia nie jest aż tak dramatyczna jak ta filmowa i jednym z minusów jest to, że jestem uziemiona w domu. Mam tylko nadzieję, że nie stanie się punkt zapalnym do szaleństwa.
Ale dosyć - teraz notes.


poniedziałek, 6 maja 2013

Spóźnione odpowiedzi

Na wstępie chciałabym przeprosić za swoją opieszałość. Częściowo wynika to z tego, że pochłaniają mnie nowe prace i projekty, a częściowo z tego, że zapominam. Moja pamięć jest dosyć ulotna, albo dosyć szybko zastępowana nowymi rzeczami. Można mnie nawet nazwać umysłowym bałaganiarzem. Dlatego najbardziej chciałabym przeprosić Fringe, od której już dawno dostałam wyróżnienie i nie znalazłam czasu aby odpowiedzieć na jej zestaw pytań.
Jednak, tak we wcześniejszych przypadkach otrzymania przeze mnie wyróżnień, sama blogów nie wyróżnię. Dlaczego? Ponieważ moja lista top nadal się nie zmienia. Można na nią luknąć tu.

sobota, 4 maja 2013

Gwiazda Chaosu

Dużo pracy teraz mnie czeka. Przede wszystkim projektowej, ale także mam w planach kolejne lalki i notesy, które czekają na ukończenie. Szykuje się naprawdę pracowity czas i blog może zostać nieco zaniedbany...
W dzisiejszym wpisie pojawi się opasły notes. Opasły gdyż jest największy jaki zrobiłam do tej pory - 19,5 cm x 16 cm x 4,5 cm. Wymiary nie do końca na to wskazują, ale na żywo jest naprawdę duży. Wcisnęłam w niego 80 kartek. Ten notes stał się prezentem, a obrazek został dopasowany do upodobań nowego właściciela - Gwiazda Chaosu z Warhammer'a ;). Wyglądało na to, że się podobał.


środa, 1 maja 2013

Rogaty hazard

Dawno, dawno temu miałam okazję robić serię ilustracji do kart (zadanie studenckie). Na początku powstało ledwo siedem, ale po jakimś czasie (około dwóch lat później) postanowiłam podjąć zadanie i powstało 55 ilustracji. Powstała pełna talia kart. Nie ukrywam, że rozpiera mnie jeszcze duma z powodu mojej wytrwałości w tym projekcie :P.
Ale co to ma wspólnego z dzisiejszym wpisem? Mianowicie postanowiłam wepchać część powstałych wtedy ilustracji do medalionów - tworząc przy tym mroczną serię biżuterii. Efekt poniżej - przedstawiam wybrane cztery: