czwartek, 6 lutego 2014

Powrót do przeszłości

Odkryłam w swoim mieście nowy sklep z cudownym, artystyczno-handmade'owym asortymentem. A w sumie dostałam cynk o jego istnieniu. Polazłam - zobaczyłam - zakupiłam... za mało niż by się chciało. Miedzy innymi w ręce wpadł mi mały, czarny notes na spirali - przyda się.
Po powrocie do domu odłożyłam na chwilę filc na bok i zaczęłam rozmyślać co by zrobić z tym nowym skarbem. Jakiś czas później powstał notes w klimacie steampunk - zatem mały powrót do przeszłości bloga.


Wielkość około A5, 80 beżowych kartek w środku i sympatyczna oprawa. Wym razem nie chciało mi się bawić w farbowanie, a bardziej skupiłam się na samej okładce.






Ot i tyle w temacie.

Ale to tylko chwilowa przerwa od filcu. Mam dużo pomysłów na nowe torebki. Jeden już nawet zrealizowałam, jednak wpłyną on na zgraję nowych, jeszcze nie ułożonych kształtów w mojej głowie. Myślę, że w ciągu paru dni coś się pojawi...

6 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy pomysł, wyszło Ci to świetnie! Powrót do początków to czasem dobra rzecz :)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne! Na sprzedaż? Jeśli tak, to jaka cena?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Aktualnie ten notes dostępny jest w moim sklepie na etsy.com. Link do sklepu znajdziesz pod bannerem strony ;).

      Usuń
  3. Wspaniała praca , zwłaszcza motyw ,,techniczny'' zbrudzony , jakby naznaczony czasem :)
    Świetny klimat i tyle :D

    OdpowiedzUsuń