niedziela, 28 grudnia 2014

Kolejny futrzak

Jest to jedna z rzeczy, która dosyć długo trzymałam w ukryciu przed Wami. Powód był bardzo prosty - jako że te rękawice były prezentem gwiazdkowym, obiecałam, że nie zawitają na blogu to dej magicznej daty (aby tajemnicy nie zdradzać i aby osoba obdarowana nie dowidziała się za wcześnie o niespodziance). Przyznam, że ciężko mi było wytrzymać tyle czasu. Korciło, nęciło... ale jak sami widzicie, ostatnio na blogu nie zawitało dużo nowości, zatem to zadanie okazało się względnie proste.